Polska na rowerze

Już ponad ¾ Polaków korzysta z roweru kilka razy w tygodniu. Duża część aktywnych rowerzystów to właściciele samochodów, którzy regularnie rezygnują z czterech kół na rzecz dwóch. Na rowerach chętnie jeździmy do pracy, szkoły i na zakupy, ale najczęściej sięgamy po nie w celach turystycznych. Rowerowe wycieczki pozwalają odkryć ciekawe zakątki, położone z dala od głównych tras, wzmacniają mięśnie, dotleniają, integrują i dostarczają niezapomnianych wrażeń w odkrywaniu piękna naszego kraju. Jak się do nich przygotować?

Dokąd jechać?

Wszystko zależy od naszej kondycji i doświadczenia. Jeśli jesteśmy początkujący, wsiadamy na rower po długiej przerwie lub podróżujemy z dziećmi, zamiast wyprawiać się od razu na objazd po całym województwie, lepiej zacząć od wypadów za miasto na łąki czy do lasu – byle z dala od zgiełku i miejskiego smogu. Dłuższy wyjazd również warto zaplanować w pięknych okolicznościach przyrody. Kopalnią pomysłów jest tu jak zawsze Internet, który podpowie ciekawe trasy rowerowe w całej Polsce.

O czym pamiętać?

Przede wszystkim przygotowanie fizyczne. Dłuższa jazda na rowerze to duży wysiłek dla organizmu, wymagający dobrej kondycji. Aby mu sprostać i nie zaliczyć przy okazji kontuzji, jeszcze przed sezonem rowerowym powinniśmy się trochę wzmocnić. Ćwiczymy więc 3 razy w tygodniu na siłowni albo po prostu biegamy. Oczywiście warto też od czasu do czasu potrenować na rowerze. Gdy już wyjedziemy w trasę, pamiętajmy o ćwiczeniach rozciągających przed wskoczeniem na rower oraz po wycieczce. Druga ważna kwestia to przygotowanie techniczne. Przed wyjazdem należy sprawdzić stan roweru, zwłaszcza działanie świateł, hamulców, przerzutek i powietrze w oponach. Testowanie w długiej trasie nowego sprzętu nie jest najlepszym pomysłem. Zanim wyjedziemy w Polskę, potrenujmy na nim na mniejszych odległościach, żeby później uniknąć dyskomfortu. Na wycieczkę rowerową ubieramy się lekko, ale w odzież nieprzemakalną. Zabierzmy przynajmniej jedną ciepłą bluzę i coś na głowę poza oczywiście kaskiem ochronnym. Do bagażu wrzućmy też okulary przeciwsłoneczne, podstawowe wyposażenie apteczki, krem z filtrem i koniecznie bidon z wodą. Podczas tak dużego wysiłku powinniśmy dużo i regularnie pić.

Co jeść?

Dieta aktywnego rowerzysty powinna być wysokoenergetyczna: nie może w niej zabraknąć węglowodanów i tłuszczów, które są ważnym źródłem energii. Na dłuższym wyjeździe powinno się jeść solidne, ale nie ciężkie śniadania, a małe regularne posiłki w ciągu dnia i dużą kolację dla uzupełnienia energii przez noc. Pod ręką warto mieć trochę przekąsek: batonów dla sportowców, orzechów, suszonych owoców, które przydadzą się, gdy zaczniemy opadać z sił. Pamiętajmy, że dieta wysokoenergetyczna nie oznacza zapiekanek ze stacji benzynowej. Rowerzysta powinien spożywać posiłki wartościowe, złożone z chudych mięs, kasz, nasion, warzyw i dobrych tłuszczów roślinnych, które dostarczą nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3.